fbpx

Ile kosztuje wyjazd do USA

Nie zrobię Wam tego i nie zacznę od „to zależy”. Zróbmy konkretne wyliczenia, by wiedzieć czego się spodziewać. 

Skoro szukacie odpowiedzi na to pytanie, to najprawdopodobniej celujecie w najbardziej ekonomiczną wersję wyjazdu. Przyjmiemy zatem opcję dwuosobową, dwutygodniową i najbardziej oszczędną, aczkolwiek nie na „bidoka”. Nie odmawiamy sobie atrakcji, ale szukamy oszczędności tam, gdzie to możliwe.

Pamiętajmy, że bardzo często cena podawana w menu, czy cenniku nie uwzględnia podatku, który jest naliczany dopiero przy kasie. Trzeba też mieć na uwadze to, że w wielu przypadkach wypada zostawić napiwek (kelnerom, przewodnikom, kierowcom, itp.).

Wiza:

To wydatek 160$ za osobę (606zł na dzień 22 lipca), niezależnie od tego, czy wiza zostanie nam przyznana, czy nie. Do tego dochodzi koszt dojazdu do Ambasady w Warszawie lub Konsulatu w Krakowie. Promesa wizowa przyznawana jest zwykle na 10 lat, więc przy kolejnych podróżach do Stanów w tym okresie, nie będziecie musieli już płacić. Jeśli natomiast Polsce uda się zejść poniżej progu 3% odmów wizowych i wejdzie w ten sposób do programu ruchu bezwizowego (Visa Waiver Program) to przy każdym wjeździe do USA trzeba będzie się liczyć z opłatą 14$. W ostatnich latach tendencja była pozytywnie malejąca i za 2018 rok wskaźnik wyniósł 3,99%, więc szanse na zniesione wizy rosną.

Wydatek – 650zł za osobę. 

Lot:

Bilety na zachodnie wybrzeże są zwykle droższe od tych na wschodnie. Dalej od Polski to drożej, wiadomo. Choć niekoniecznie musi być bardzo drogo. Poza sezonem (styczeń – maj; wrzesień-grudzień) można znaleźć bilety do Kalifornii (Los Angeles, San Francisco) z lotniska w Berlinie lub Wiedniu za ok. 1400 zł w obie strony, a do Nowego Jorku, albo Chicago za ok. 1200zł (do tego doliczamy koszt przejazdu na lotnisko, np. Flixbus, czyli ok. 100zł). Znajdziemy taką cenę jeśli będziemy już kilka miesięcy wcześniej śledzić promocje na portalach wakacyjnipiraci.pl, flipo.pl, czy też fly4free.pl i będziemy elastyczni przy wyborze terminu wyjazdu. W przeciwnym wypadku trzeba założyć przynajmniej 2500zł za lot na zachodnie wybrzeże i ok. 2000 zł na wschodnie. 

Z większości lotnisk znajdujących się w dużych miastach w USA dojedziemy do centrum komunikacją miejską. Cena biletu to od 2 do 5 dolarów. 

Wydatek: 

Wschód USA – 1320zł – 2120zł za osobę

Zachód USA – 1515zł – 2620zł za osobę 

Hotel:

Bardzo korzystną opcją, szczególnie w takich miastach jak Nowy Jork, czy Los Angeles, gdzie ceny za hotele są równie wysokie, co wieżowce w ich centrum, jest airbnb. W ostatnim czasie lokalne władze wprowadziły obostrzenia dla gospodarzy wynajmowanych mieszkań, więc wybór może być nieco mniejszy niż w przeszłości, ale nadal finansowo się opłaca. Zamiast płacić 400-500zł za słabej jakości hotel, w podejrzanej okolicy, można znaleźć pokój na airbnb za połowę tej kwoty, w bezpiecznej dzielnicy. 

Zakładam, że nie będziemy spędzać więcej niż trzech nocy w jednym miejscu, a od czasu do czasu pozwolimy sobie na hotel za ok. 100 dolarów. Jeśli w waszym planie znajdzie się Las Vegas to warto wybrać się tam w tygodniu, a nocleg zarezerwować na miejscu, nie przez internet. Wtedy można zdobyć pokój w bardzo dobrym hotelu, na głównej ulicy, tzw. Stripie, za mniej niż 50 dolców. 

Przy 13 noclegach, utrzymując średni koszt noclegu za pokój 2-osobowy na poziomie 60 dolarów, z trzema noclegami za 100 dolarów, wychodzi 900 dolarów za pokoje, czyli 450 dolarów za osobę. 

Wydatek: 1700zł za osobę. 

Jedzenie: 

Szukając hotelu najlepiej wybrać taki, który oferuje śniadania w cenie. Ekstra kilka dolarów zostanie wtedy w naszej kieszeni. Jeśli nie dopadły was choroby cywilizacyjne i nie musicie jeść dokładnie przebadanej żywności, to spokojnie można zrobić zakupy w Walmarcie. Za 50 dolarów powinniście mieć wypełniony wózek z zapasem jedzenia na kilka dni. Załóżmy trzy takie wyprawy do amerykańskiej Biedronki, czyli wyjdzie 150 dolarów (75 dolarów za osobę). Wypadałoby też – by w pełni zakosztować food kultury USA – wybrać się do restauracji. Jeden główny posiłek to kilkanaście dolarów, plus napiwek, więc trzeba sobie odłożyć ok. 18 dolarów. 

Załóżmy, że podczas dwutygodniowej wyprawy będziemy się stołować na mieście pięć razy, to wychodzi ok. 100 dolarów. 

Wydatek: 660zł za osobę. 

Transport:

Jeśli jesteśmy w mieście, to auta nie potrzebujemy. Jeśli poza nim, to bez auta nigdzie szybko nie dotrzemy. W przypadku dwutygodniowego pobytu załóżmy, że będziemy zmotoryzowani przez połowę tego czasu, czyli przez siedem dni. W większości dużych miast wynajmiemy samochód za stawkę od 25 dolarów za dzień, a na Florydzie (Miami, Orlando) kwoty te są jeszcze bardziej przyjazne, bo nie przekraczają 10 dolarów za dobę. Dla bezpieczeństwa można dobrać ubezpieczenie AC, 10 dolarów za dzień, więc zmieścimy się w 140 dolarach za tydzień, przy założeniu, że oddamy samochód w tej samej wypożyczalni, z której go wypożyczyliśmy. W innym przypadku trzeba doliczyć niemałą kwotę, ok. 200 dolarów. Uśredniając, zakładamy 240 dolarów za cały okres wypożyczenia, a Wy decydujcie, jak tani chcecie samochód i z ubezpieczeniem, czy bez. 

Paliwo w USA jest dwukrotnie tańsze niż w Polsce i średnio kosztuje 2,50 $ za galon (3,78 litra). W przeliczeniu na litry i złotówki wychodzi 2,50zł. Załóżmy, że wybierzemy standardowy samochód osobowy, bez ogromnego silnika, w którym swobodnie mogłaby zamieszkać wiewiórka, spalający 7 litrów na 100km. Jeśli w czasie naszej podróży przejedziemy 1000 kilometrów to na paliwo wydamy 175zł. Trzeba jednak mieć na uwadze, że ceny różnią się między stanami i np. w Kalifornii galon potrafi kosztować nawet od 4 do 6 dolarów. Benzyna będzie też droższa na pustkowiach, dlatego warto z wyprzedzeniem napełnić bak i obliczyć na ile paliwa nam starczy (pomocna w tym będzie aplikacja GasBuddy, na której można zobaczyć aktualne ceny na najbliższych stacjach).

Za komunikację miejską liczmy 10 dolarów za dzień, gdyż pojedynczy przejazd to koszt 2-3 dolarów. Czasami może się opłacać kupić bilet całodniowy, czasami nie, czasami warto będzie się przejść, a czasami wypożyczyć rower miejski. Średnio powinno wyjść ok. 50 dolarów za tydzień. 

Wydatek: 

Samochód plus paliwo – (900zł+175zł)/2=537,50zł za osobę

Komunikacja miejska – 190zł

Razem: 727,50zł za osobę

Atrakcje: 

Wydatki na atrakcje to jednorazowo największy koszt, ale dosyć łatwo jest się z nim pogodzić. Amerykanie są ekspertami w zapewnianiu turystom rozrywki, więc nie bójcie się wydawać na nie pieniędzy. Podczas pobytu w USA na pewno warto: 

– odwiedzić park rozrywki (Universal Studios, Disney World) – 115 lub 170 dolarów (w zależności od tego z ilu części parku chcemy skorzystać) 

– wjechać na szczyt słynnego wieżowca (np. Rockefeller Center, One World Trade Center, Willis Tower, Stratosphere) – 35 dolarów

– obejrzeć mecz NBA – od 20 do 200 dolarów za najtańsze miejsce (w zależności od grających drużyn), średnio ok. 80 dolarów. 

– wybrać się do muzeum, parku narodowego, akwarium, na wycieczkę statkiem, na show, czy inną charakterystyczną dla danego miejsca atrakcję – załóżmy dwie, przy średniej cenie za bilet 40 dolarów, czyli łącznie 80 dolarów

Wydatek: 1387zł 

Po zliczeniu wszystkich wydatków wychodzi 6444,50zł przy najtańszej wersji biletu lotniczego, a 7744zł przy najdroższej. Oczywiście wszystko można taniej, albo drożej – wiele zależy od Waszych zdolności planowania. Zaoszczędzimy jeśli:

– poszukamy w internecie kuponów zniżkowych.

– kupimy tzw. pass, czyli bilet obejmujący wiele atrakcji, za niższą cenę. 

– jest wiele darmowych atrakcji, które często są lepsze niż płatne – np. wizyta na amerykańskim talk show , atrakcje przyrodnicze, niektóre muzea lub muzea w wybranych dniach, pokazy fontann, itp.

– zadzwonimy do hotelu, pytając, czy możemy liczyć na obniżenie ceny z internetu, albo bezpłatne śniadanie (raz tak zrobiłem i dostaliśmy śniadania warte łącznie 160 dolarów). 

– pojedziemy w czwórkę, wtedy koszty rozłożą się na więcej osób. 

– skorzystamy z atrakcyjnych ofert na lunch w restauracjach typu „all you can eat” (najemy się wtedy na resztę dnia). 

– będziemy kupować wycieczki na miejscu, nie przez internet, od lokalnych pośredników, którzy są zdesperowani, by zrobić sprzedaż. 

– będziemy planować rezerwacje i śledzić ceny hoteli oraz lotów kilka miesięcy przed wyjazdem. 

– wybierać hotele znajdujące się dalej od centrum, ale blisko stacji metra lub przystanku autobusowego. 

– zakładając konto w banku w dolarach z kartą płatniczą, połączone z kontem w kantorze internetowym. Dzięki temu będziemy mieć najkorzystniejszy kurs waluty. 

Leave a Comment

Get Exclusive Content

Sign up and we’ll send you great content!